Leci poduszka

Wiesz że ta zabawa została wymyślona przez Tatę

Dodano: 07-05-2010

Może trochę dziwne, ale napewno zabawne.

Gdy dziecko leży na podłodze. Weź poduszkę, powiedź "Uwaga, leci poduszka". Delikatnie rzuć poduszkę na psotnika. I tak w kółko.

Moje dzieci za tym przepadają. Ekscytują się tym gdzie updanie kolejna poduszka (obiecuję - rzucam bardzo delikatnie. Nikt nie potrzebuje kasku w tej grze i nikt nie odnosi obrażeń).

Kiedy psotnik jest przykryty kilkoma poduszkami, mówię, "Muszę na chwilę usiąść" i delikatnie naciskam (ręką) na górę poduszek. Czasami udają że są meblami a czasem z oburzeniem oświadczają że są dziećmi i że powinienem znaleść sobie inny mebel do siedzienia.




0
podziel się tym pomysłem


Wyczerpany zapas buziaczków

Zawsze jest dobra pora aby obdarzyć buziakami naszego psotnika

Dodano: 05-05-2010

Często w nudne sobotnie popułudnia lubię zagrać z moimi maluchami w następującą grę. Kiedy dzieci szaleją na dworze, wychodzę do nich i wołam je do siebie. Kiedy stoją przede mną mierzę je wzrokiem z góry na dół i robiąc zmartwioną minę, mówię poważnie "wygląda na to iż kończy się wam zapas buziaków, pozwólcie że go uzupełnię". Chwytam jest wtedy i całuję bez przerwy a one wierzgają i starają się uciec. Po kilku sekundach pozwalam im kontynuować to co robiły. Kilka minut później wołam je ponownie i zaczynam swoje wygłupy od nowa.

Kiedy już wyczują iż znów szykuję swoje wygłupy muszę scigać je po całym podwórku - to także świetna zabawa. Wygłupy świetnie sprawdzają się również na dorosłych. Lubię grać w tę grę z moją Piękną Żoną aczkolwiek nie lubi Ona części ściganej tak bardzo jak dzieciaki.




0
podziel się tym pomysłem




©2009 Psotnikowo   |Blazing Bright|Reklama w serwisie|Kontakt