1, 2, 3 cicha gra

Szybka gra która zmusi psotników do zachowania ciszy

Dodano: 17-07-2010

Nie jestem do końca pewien kto nauczył nasze dzieci tej gry, ale podsłuchałem ją z tyłu samochodu. Jest po prostu za dobra aby się nią nie podzielić. Spróbujcie tej gry w samochodzie, przy obiedzie a nawet w sklepie, kiedy Twoje maluchy zachowują sie za głośno.

Wszystko co robię, ogranicza się do powiedzenia "1, 2, 3 cicha gra" i wszyscy w pobliżu muszą być cicho. Kiedy cisza zostaje złamana przez jakikolwiek dźwięk gra się kończy - nie ma zwycięzców ani przegranych. Mimo swej prostoty sposób ten działa zadziwiająco dobrze. Wszelkie dźwięki wydawane przez grupkę dzieci cichną jak ręką odjął.

Gra ta nie jest grą którą mogą prowadzić tylko dorośli. Pozwalam maluchom samemu ją inicjować: kiedy jedno z dzieci jest zbyt głośne, muszą tylko powiedziec "1, 2, 3 cicha gra" i drugie z dzieci ucichnie. To działa jak magia.

Uzyskana cisza, bez względu na to jak krótka będzie, jest miła.

Wypróbujcie tę prostą grę ze swoimi dziećmi i dajcie nam znać jak działa!




0
podziel się tym pomysłem


Nauka i zabawa w wannie

4zł za kubek bąbelków

Dodano: 19-05-2010

Czas kąpieli oraz wanna nie są najlepszym czasem i miejscem na naukę - chyba że mówimy o nauce pływania. Niestety większość książek, kart i laptopów nie zostało stworzonych z myślą o używaniu ich w łazienkach. Lecz znalazłem świetny kreatywny sposób na naukę matematyki bez ryzyka porażenia prądem.

Zaczynam od zaopatrzenia się w niezbędne rekwizyty. Otóż potrzebował będę kubków lub pojemników z podziałką najlepiej litrową. Zapewne znajdziesz coś takiego w swojej kuchni. Dziś znajdą zastosowanie w łazience - zaczynamy zabawę.

Napełniam wannę i zadaję moim maluchom proste pytanie. Odpowiedź na moje pytanie wymaga użycia kubków i napełnienia ich wodą. Pytam: "ile kubków 1/2 litrowych zmieście sie w kubku 1 litrowym?" lub "czy woda z kubka 1/4 litrowego wypełni w całości kubek 1litrowy?".

Kiedy zrozumieją koncepcję pojemników 1/4, 1/2 i 1 litrowych możemy opierać się na tej wiedzy i nadawać poszczególnych kubkom i pojemnikom wartości monetarne. Dla przykładu: udaję że jestem w sklepie i pytam "jeżeli kubek 1/4 litra wody kosztuje 1 zł to ile zapłacę za kubek 1/2 litrowy, albo za 1 litrowy?".

To świetna zabawa, aż w końcu zaczynamy odmierzać szampon, mydło i bąbelki. Zaś na końcu zawsze wychodzi na to iż muszę zapłacić 4zł za kubek bąbelków. No cóż - uwielbiam bąbelki.

Uwaga: zacznij z pojemnikami 1, 1/2 oraz 1/4 litra. Pojemności 1/3 i 2/3 nawet mnie wprawiają w zakłopotanie...




0
podziel się tym pomysłem


Fryzjer na poczekaniu

Czy wiesz jak ciekawa może być pielęgnacja włosów?

Dodano: 18-05-2010

Zasadniczo nie spędzam wiele czasu nad pielęgnacją włosów - ani swoich ani moich psotników. Jest milion innych rzeczy do zrobienia zanim dotrę do włosów. Ale kiedy stoicie w kolejce w markecie, albo do kasy, zabawa w pielęgnację włosów może być świetnym zabójcą czasu. I wcale nie potrzeba abyś nosił/a ze sobą przyrządy i specyfiki do włosów!

Ja robię to tak: formuję palce dłoni w "grzebień" i pytam maluchów, "kto wymaga czesania?". Psotniki się zgłaszają a ja czeszę ich włosy dłońmi. Mówią że to dziwne i trochę łaskocze.

Następnie proponuję że wysuszę im włosy suszarką (czynność ta zawsze była fascynująca dla maluchów). Wydaję dźwięk który naśladuje odgłosy suszarki i szybko poruszam rękoma po ich włosach.

Teraz czas na stylizację - czyli zwieńczenie dzieła - uformowanie doskonałej fryzury. Trzymam niewidzialne pudełko z żelem do włosów i nakładam go na włosy maluchów. Następnie formuję fryzurę tak jakby naprawdę miały we włosach żel.

Kiedy kończę, fryzury maluchów wyglądają dużo gorzej i są zmierzwione jednak każdy dobrze się bawił a czas oczekiwania minął bardzo szybko.




0
podziel się tym pomysłem




©2009 Psotnikowo   |Blazing Bright|Reklama w serwisie|Kontakt