Wielkie słowa

Serio, kiedy ostatni raz bawiłeś się słownikiem?

Dodano: 10-05-2010

Pierwsze lata życia dziecka są bardzo ekscytujące. Zarówno dla niego jak i otoczenia. Dzieciaki uwielbiają nowe słowa - zaś ich rodzicie uwielbiają gdy ich pociecha uczy się czegoś nowego.

Jedną z zabaw jest uczenie się "wielkiego słowa" każdego dnia. Codziennie, ja i mój czteroletni synek przewracamy kartki słownika a On wskazuje palcem jedno ze słów. Jednego dnia chce znaleść słowo na konkretną literę, innego zaś wybiera zupełnie przypadkowo.

Wymawiam słowo i tłumczę co ono znaczy (czasami zmieniam niektóre słowa aby nabrały większego sensu).

Nauczyliśmy się między innymi takich słów jak: kłopotliwy, punkt orientacyjny, zaroślia i satysfakcja.

(Jeśli słowo jest nieodpowiednie, albo nigdy o nim nie słyszałem, zmianiam je na słowo które jest w pobliżu).

Niektóre ze słów maluch zapamiętuje i używa, inne zapomina od razy (tak mi się wydaje). Ale to nie ważne. Ani On ani ja nie uczymy się na egzamin wstępny na prawo. Poprostu rozmawiamy i mamy radochę.




0
podziel się tym pomysłem


Pytanie do psotników

Rozbaw swoje maluchy małym przesłuchaniem

Dodano: 09-05-2010

Moje maluchy zadają całą masę pytań, "Tato, kto to jest, co to są chmury, kiedy jest czwartek, gdzie jest księżyc, dlaczego muszęsię kąpać, jak szybki jest samolot?". Zazwyczaj mam udzielam dużo odpowiedzi, "kierowca, skondensowana para wodna, jutro, w ukryciu, bo to dobre dla Ciebie, 800 kilometrów na godzinę". Ale zorientowałem się, że sam zadaję im bardzo mało pytań. Dlatego zadeklarowałem że dzień dzisiejszy będzie "Narodowym dniem zadawania dziecku pytań".

Spróbuj zadać maluchowi kilka pytań. Mogą być one proste, "jakiego koloru jest Twoja ulubiona koszulka?", informacyjne "czy lubisz króliki?", albo dziwaczne, "jak myślisz co jest cięższe, 1 słoń czy 7500 lodów na patyku?". Możesz pytać o wszystko - więc pytaj.

Ja tak zrobiłem i zaskoczyło mnie jak wiele można dowiedzieć się o własnej rodzinie. Teraz już wiem kto wolał by być łaskotany zamiast jeść fasolke szparagową, kto chciałby zjeść słomę z kubka, a kto wolałby zagrać w kręgle bardziej niż w krykieta. Kto by pomyślał! Dajcie znać co dowiedzieliście się o swoich najbliższych.




0
podziel się tym pomysłem


Ulubiony z listy

Utwórz listę pięciu elementów i zapytaj psotników o ulubiony

Dodano: 08-05-2010

Ta zabawa zdecydowanie czasami nas ratuje, przedewszystkim gdy dzieci muszą czakać aż rodzice skończą jeść.

Utwórz listę złożoną z kilku elementów w dowolnej kategorii i zapytaj swoich maluchów które z wymienionych lubią najbardziej. Przykładowe kategorie to: zwierzęta które można spotkać na wsi, zwierzęta z zoo, zwierzęta z oceanu, zwierzęta domowe (gdy już skończą Ci się możliwości związane ze zwierzętami przygotuje się na więcej), kolory, potrawy, bohaterowie kreskówek, itp.

Kiedy Twoje maluchy już wybiorą, powiedz która opcja jest Twoją ulubioną. Napewno będą bardzo ciekawe Twojego zdania.

Moje psotniki lubią gdy gdy wyciągnę dłoń i wymieniając elementy z listy wskazuję kolejne palce. Same patrzą na swoje paluszki gdy zastanawiają się nad wyborem.




0
podziel się tym pomysłem




©2009 Psotnikowo   |Blazing Bright|Reklama w serwisie|Kontakt