
W niektóre poranki zimne płatki z mlekiem nie działają. Mamy z naszymi psotnikami sposób w postaci prostego przepisu na babeczki z jagodami. Jest prosty, szybki i nie wymaga wiele sprzątania więc szybko można zająć się innymi rzeczami. Jeszcze lepiej jeśli uda się nam zrobić babeczki i nie obudzić Mamy. Spróbujcie w kolejny weekend a gwarantuję że wszyscy będą zachwyceni z rezultatów.
Z jakiegoś powodu znam ten przepis na pamięć. Zatem za każdym raziem kiedy robimy babeczki z maluchami sprawdzają mnie czy czegoś nie zapomniałem. Wyczytują kolejne składniki i razem ćwiczymy wymowę słów. Odmierzają również samodzielnie odpowiednie ich ilości.
Jeśli nie chcesz uczyć się przepisu na pamięć - wydrukuj go i pozwól swoim dzieciom odczytywać go i odmierzać składniki.
Spróbujcie przepisu sami i dajcie nam znać jak poszło. Kiedy pisałem że każdy może go zrealizować - mówiłem poważnie.
Podgrzej piekarnik do 200 °C. Zmieszaj wszystkie suche składniki dodaj mokre składniki i wrzuć jagody.
Wypełnij posmarowane foremki na babeczki. Piecz 10-15 minut aż uzyskają kolor złoto-brązowy. Posyp wierzch babeczek odrobiną cynamonu i cukru pudru i gotowe!
Czekamy na Wasze opinie i fotografie pod info@psotnikowo.pl.
Bardzo łatwo jest wszystkim opuścić stół po obiedzie zostawiając Mamę z górą naczyń do mycia. Nie brzmi to zbyt zachęcająco dla Mamy dlatego zdecydowaliśmy zrobić grę w zmywanie.
Dzieciaki i ja zmieniamy się rolami "Kapitana stołu". Kapitan Stołu to bardzo ważna osoba, gdyż jest szefem, jest osobą która sprawdza czy wszystko zostało porządnie sprzątnięte, i jako jedyna można w końcu zatwierdzić proces sprzątania.
Oto jak my to robimy - daj nam znać jak sprawdzają się Twoje rozwiązania. W naszym domeu Kapitan Stołu decyduje o kolejności w jakiej zmywane są naczynia, odpowiada również na wszystkie pytania związane z tym co powinno być jeszcze umyte, oraz gdzie powinny powędrować czyste naczynia (oczywiście ja często zapominam gdzie). Wszyscy pracujemy razem (nawet Kapitan), myjemy naczynia, wyrzucamy resztki, ładujemy co trzeba do zmywarki, zasuwamy krzesła, zgarniamy okruszki, rzucamy co lepsze kawałki psu...
Kiedy skończymy pytamy Kapitana Stołu czy praca została wykonana prawidłowo, i tylko On może zadecydować czy wszystko jest już naprawdę czyste. Niektórzy z Kapitanów w naszym domu są bardzo trudni.
Lubię tę zabawę gdyż każdy zostaje na zmianę szefem. Wszyscy wiemy że pracując zespołowo - razem możemy wykonać pracę szybko a dzieci uwielbiają mówić rodzicom co mają robić.
Nie zapomnijcie podzielić się z nami wrażeniami z zabawy w Kapitana Stołu!
Najpopularniejsze zabawy
