Marynarze, schodzimy na ląd!

Zabawna gra w której psotniki dadzą upust nagromadzonej energii

Dodano: 30-06-2010

Powiedz maluchom że są teraz żeglarzami (mogą być również marynarzamy na statku pirackim jeśli to ich bardziej zainteresuje).

Pokaż im jedną część podwórka, która będzie statkie. Pokaż im również drugą część podwórka która będzie wybrzeżem. Najlepiej jeśli statek i ląd będą jak najdalej od siebie.

Pokaż im kilka innych rzeczy które muszą wiedzięc: jak salutuje kapitan i jak pływa syrena (dzieciaki powinny położyć się na trawie i "pływać"). Jeszcze jedna rzecz: czasami na statku strzela się działami a w powietrzu latają kule - kiedy to ma miejsce zdecydowanie należy przykucnąć.

Teraz grupa młodych żeglarzy będzie potrzebowała rozkazów. Poleć maluchom stanąć na pokładzie statku a potrzem oznajmij: "Wszyscy marynarze na ląd!". Oczywiście dzieci muszą pobiec ze statku na wybrzeże. Kiedy będą biegły krzyknij "Salutujemy kapitanowi" albo "Pływamy jak syrenka!". Dzieci powinny odpowiednio reagować. Kiedy dobiegną do wybrzeża trzeba je zawrócić na statek. W międzyczasie krzycz "Syrenka!", "Kule armatnie!" itp.

Gra jest zabawna i wyczerpująca w dobrym tego słowa znaczeniu, dzieciaki biegając tam i z powrotem napewno pozbędą się nadmiaru enegrii.

Ahoj!




1
podziel się tym pomysłem


Klasa potworów

Zabawa dla maluchów która wymaga warczenia i wycia

Dodano: 29-06-2010

To kreatywna i śmieszna zabawa: Stwórz "Klasę Potworów" ze swoimi dziećmi.

Ty i Twoje maluchy maszerujecie dookoła domu i podwórka udając potwory. Ale najpierw musisz pobawić się w nauczyciela i pokazać dzieciom jak mają się zachowywać. Są trzy rzeczy które musisz wiedzieć o potworach:

1. każdy rodzaj potwora chodzi w swój specyficzny i indywidualny sposób. ("Duże kroki, małe kroki" - to ulubiony wybór moich maluchów),

2. każdy potwór robi coś ciekawego ze swoimi rękoma i dłońmi kiedy się porusza (macha, wywija, straszy szponami),

3. i oczywiście każdy potwór wydaje specyficzny bardzo unikalny dźwięk.

Zademonstruj to swoim psotnikom i poprowadź je wokół domu. Później, każdy maluch może zostać nauczycielem, a Ty uczniem.

Jeśli Twoim dzieciom nie podoba się pomysł zostania potworami, zaproponuj klasę zwierząt (bardzo polecam), klasę księżniczek, klasę piratów albo klasę robotów.

Najważniejsze że dzisiaj w programie nauczania jest dobra zabawa, a wszystkie potwory dostają wysokie oceny!




0
podziel się tym pomysłem


Czy widziałeś kiedyś pudel-rexa?

Słowne poplątanie

Dodano: 28-06-2010

Dzieci lubią udawać że są zwierzętami. O każdej porze zoo pełne chomików, hien czy hipopotamów przewala się przez nasze domy. Pytanie które zawsze się wtedy pojawia to "Tato, a Ty jakim chciałbyś być zwierzęciem?". Zazwyczaj wybieram hipopotama bo leży plackiem, słucha woźnego zoo (moja córka) i w nic się nie miesza.

Ale często gdy usłyszę to pytanie biorę dwie nazwy zwierząt i tworzę nowe. To naprawdę  bardzo proste, biorę pierwszą część nazwy jednego zwierzęcia i łączę z końcówką nazwy drugiego zwierzęcia. W ten oto sposób powstają straszliwe chomi-popotamy, śmiertelne hipo-grysy albo hipo-miki.

Spróbuj tego w samochodzie albo przy posiłku. Brzmi to świetnie z efektami dzwiękowymi i odrobiną aktorstwa (zawsze staram się wprowadzić trochę aktorstwa), a ponad wszystko uwielbiam gdy budzi się ich wyobraźnia gdy usłyszą nazwę jednego z takich mitycznych stworzeń.

Następnym razem gdy ktoś zapyta Cię jakim zwierzęciem chciałbyś być, podziel się z nami co wymyśliłeś ze swoimi psotnikami.

Wyślij e-maila info@psotnikowo.pl bądź użyj komentarzy!




0
podziel się tym pomysłem




©2009 Psotnikowo   |Blazing Bright|Reklama w serwisie|Kontakt