
Liczby są dość abstrakcyjnym pojęciem. Nauka naszej pociechy liczenia do dziesięciu to dość prosta sprawa, jednak nauka wykorzystywania liczb do liczenia rzeczy - to nie takie proste zadanie. My w Psotnikowie uwielbiamy liczby i uważamy, że aby być w czymś dobrym należy tę czynność wielokrotnie powtarzać. Dlatego jesteśmy wielkimi fanami tej gry.
Jeśli Twoje maluchy opanowały już liczenie od 1-10 do perfekcji, następnym krokiem będzie liczenie prostych rzeczy które Ty i Twój maluch widzicie. Obliczenia matematyczne które Twoje psotniki mogą wykonywać na palcach są najlepsze - jak zawsze staramy się aby wszystko było jak najprostsze - tak aby zabawę można było przeprowadzić wszędzie.
Ja, z moimi dziećmi zaczynam od prostych rzeczy, z liczeniem których wiem że sobie poradzą. Kiedy jedziemy samochodem pytam często ilu ludzi jest w aucie. Innym razem zapytam ile kół ma samochód. Albo też, ile świateł mają uliczne lampy. Innym zaś razem, zadaję podchwytliwe pytanie w stylu: ile kół ma osiemnastokołowa ciężarówka?
Używanie prostych pytań związanych z liczeniem, sprawia że maluchy bardzo szybko stają się w tym dobre. To naprawdę świetny sposób na wyćwiczenie u dzieci umiejętności liczenia i posługiwania się liczbami. Bardzo szybko przechodzi siędo dodawania opon dwóch samochodów, liczenia elementów w gablotach czy też liczenia ludzi w kolejce w markecie.
Spróbujcie już dzisiaj - ciekawe do jakich liczb dotrzecie.
Zostaw komentarz i pochwal się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi liczenia.
Dzisiaj przedstawię Wam śmieszną grę w którą możecie się bawić na podwórku w parku bądź przy basenie. Wszystko co potrzebujecie to: dziecko lub dwa. Sprzęt i przynęta nie są wymagane.
Zaczynam od słów: "Wydaje mi się, że pójdę powędkować".
Udaję że zarzucam wędkę i po chwili wyciągam rybę.
Kiedy już wyciągnę moją wyimaginowaną rybę na brzeg, pytam ją: "nie wyglądasz mi na rybę, czym jesteś?".
I to jest moment który lubię najbardziej - usłyszeć co złowiłem. Uwierzcie mi lub nie, ale złowiłem chyba już wszystko co się da, od starych butów które upierały się że są mojego rozmiaru, aż po białe krwinki.
Jako że jestem wędkarzem który łapie i wypuszcza ryby, teraz nadchodzi moment w którym delikatnie wrzucam to co złowiłem do oceanu.
Gdy gra trwa dalej, czasami nie wyrzucam wszystkiego co złapie. Szczególnie gdy łapię coś bardzo interesującego. Kiedyś złapałem Panią Burmistrz - jako że wydawała się inteligentna, zatrzymałem ją na chwilę, aby pomagała mi w podejmowaniu decyzji, co zatrzymać za co wrzucać z powrotem do wody.
Gra jest zabawna i edukacyjna. Maluchy muszą używać swojej wyobraźni i umiejętności werbalnych gdy wymyślają i wypowiadają się co takiego złapałem. Ja również świetnie bawię się słuchając jakie śmieszne rzeczy potrafią wymyśleć moje psotniki. A są w stanie wymyśleć naprawdę wszystko.
Daj nam znać co Ty złapałeś. Czekamy na Twoje e-maile pod info@psotnikowo.pl !
Nasze małe psotniki znają całą masę postaci z różnych książek i bajek i seriali telewizyjnych. Zabawa którą dzisiaj przedstawie nadawaje się idealnie do samochodu albo do miejsca gdzie musicie na coś czekać. A polegać będzie na odkrywaniu wszystkich bohaterów książek czy kreskówek, które znają Twoje psotniki.
Dla przykładu w naszym domu, oglądamy kreskówki i czytamy książki o Bobie Budowniczym, Myszce Miki czy Kubusiu Puchatku. Są to najbardziej lubiane przez nasze maluchy książki i kreskówki - mogą je czytać i oglądać na okrągło.
Kiedy maluchom się nudzi gdy na coś czekamy, przepytuję je na temat ich ulubionych bohaterów. Pytam na przykład: "Ska znasz małego Prosiaczka?" (odpowiedź: z ksiażki o Kubusiu Puchatku), "skąd znasz Martę?" (odpowiedź: Z kreskówki o Bobie Budowniczym).
Maluchy lubią gdy sprawdza się ich pamięć i wiedzę. Bardzo lubią również, opowiadać o swoich ulubionych bohaterach. Czasami możesz oświadczyć niedorzecznie iż "Tygrysek jest bohaterem kreskówek o Myszce Miki" - aby zaobserwować reakcję dzieci.
Kiedy dorostną i pójdą do szkoły średniej, odpytywanie nie będzie już dla nich takie zabawne... Ale póki co - przepytaj swoje maluchy do woli i bawcie się dobrze!
Najpopularniejsze zabawy
