
Większość dzieci uwielbia owady. Lubią na nie patrzeć a niektóre nawet dotykają je. Dziś mamy świetny pomysł dla Ciebie i Twoich małych wielbicieli robali.
Wszystko czego będziecie potrzebować to stara poszewka na poduszkę, słoik z zakrętką i krzak róży albo jakaś kwitnąca roślina. Z tymi trzeba rzeczami możemy rozpoczynać nasze polowanie na robale.
Połóż poszewkę na ziemi pod krzakiem i potrząśnij nim energicznie. Oczywiście omijajcie krzaki z owadami typu pszczoły czy osy. Wszystkie owady które nie trzymają się mocno spadną na ziemię czyli prosto na naszą poszewkę. Podnieś poszewkę i strząsnij owady do przygotowanego wcześniej słoika. Teraz jesteście gotowi aby podziwiać złapane okazy.
Pomóż swoim maluchom policzyć ile owadów złapaliście, ile mają kończyn. Policzcie również ile z nich ma skrzydła. Możecie również rozpoznać kolory każdego z owadów a jeśli jesteście naprawdę odważni możecie je dotknąć.
Kiedy oglądanie dobiegnie końca wypuście złapane owady i spróbujcie złapać inne.

Nie jestem do końca pewien kto nauczył nasze dzieci tej gry, ale podsłuchałem ją z tyłu samochodu. Jest po prostu za dobra aby się nią nie podzielić. Spróbujcie tej gry w samochodzie, przy obiedzie a nawet w sklepie, kiedy Twoje maluchy zachowują sie za głośno.
Wszystko co robię, ogranicza się do powiedzenia "1, 2, 3 cicha gra" i wszyscy w pobliżu muszą być cicho. Kiedy cisza zostaje złamana przez jakikolwiek dźwięk gra się kończy - nie ma zwycięzców ani przegranych. Mimo swej prostoty sposób ten działa zadziwiająco dobrze. Wszelkie dźwięki wydawane przez grupkę dzieci cichną jak ręką odjął.
Gra ta nie jest grą którą mogą prowadzić tylko dorośli. Pozwalam maluchom samemu ją inicjować: kiedy jedno z dzieci jest zbyt głośne, muszą tylko powiedziec "1, 2, 3 cicha gra" i drugie z dzieci ucichnie. To działa jak magia.
Uzyskana cisza, bez względu na to jak krótka będzie, jest miła.
Wypróbujcie tę prostą grę ze swoimi dziećmi i dajcie nam znać jak działa!

W naszym domu, jeden z naszych psotników jest na tyle duży iż ma własne łóżko, jednak nie na tyle duży aby ogarnąć koncepcję pozostawania w tym łóżku przez całą noc.
Podejmujemy wiele kroków aby uświadomić wszystkim w domu że łóżka są do spania. Mamy również miłe wieczorne rytuały w postaci opowiadania historii i czytania książek.
Po opowiedzeniu historii czy też przeczytaniu książki, kiedy dzieci leżą cicho i spokojnie w łóżkach mówię do każdego z nich po kolei: "Zapytaj mnie o co tylko chcesz, albo powiedz mi cokolwiek, czego jeszcze nie wiem".
Staram się przekazać im że skończyliśmy dzienne rozmowy i nadszedł czas ciszy i odpoczynku.
Zabawa ta jest również dodatkową zachętą dla dzieci, aby czuły się komfortowo wymieniając informacje albo zadając pytania. W ciągu dnia jest bardzo dużo momentów gdy dzieci chciały by coś powiedzieć, zająć stanowisko lecz nie mogą (w szkole, w kościele, etc.). Chcemy im dać możliwość komunikacji z nami bez skrępowania i uczynić z tego nawyk.
I tak jak wszystkie porady na naszej stronie, rówież i ta może dostarczyć (i dostarcza) wiele zabawy. Dla przykładu - bardzo ciekawe jest co maluch wymyśli przy zadawaniu Ci pytania albo przy dzieleniu się informacjami których jeszcze nie znasz. Ja, dowiedział się ostatnio iż dinozaur wyciągnął głowę z wulkanu i chciał zjeść jednego z przyjaciół naszej rodziny! Coż, z pewnością nie wiedziałem o tym wcześniej.
Jesteśmy ciekawi jak Wy radzicie sobie z wieczornym usypianiem, podzielcie się z nami swoimi pomysłami w komentarzach albo napiszcie pod adres: info@psotnikowo.pl.
Najpopularniejsze zabawy
