
W lecie kiedy wieczory i noce są długie i gorące udajemy się na spacery po okolicy - praktycznie codziennie. To bardzo dobry zwyczaj i całkiem przyjemny sposób na wspólne spędzenie odrobiny czasu z rodziną. Nasz pies jest również wielkim fanem tych wycieczek więc wszyscy wygrywają.
Jedynym problemem na który się natknąłem przy którejś z kolei wycieczek - to fakt iż po pewnym czasie popadliśmy w rutynę jeśli chodzi o trasę. Co wieczór podążaliśmy tą samą drogą. Znalazłem więc ciekawy i zabawny sposób aby podtrzymać zainteresowanie maluchów. Każdego wieczora wybieram jedno z nich na lokalnego przewodnika.
Przewodnik to bardzo odpowiedzialne zajęcie z wieloma obowiązkami. Musi on na przykład zaplanować naszą trasę tak aby po drodze odwiedzić jakieś interesujące miejsca. Muszą także czuwać na tym abyśmy zawsze przechodzili bezpiecznie przez ulicę i mieć oko na psa - tak aby w razie potrzeby poinformować mnie iż muszę po nim posprzątać.
Następnym razem, gdy wybierzecie się na spacer, wybierzecie lokalnego przewodnika. Niech wskażą Wam miejsca w których mieszkają ich znajomi, miejsca do których lubią chodzić, domy gdzie są głośno szczekające psy, i kto ma najwięcej kotów w okolicy. Każda wycieczka z dziećmi jest bardzo ciekawa jako że każdy z sąsiadów ma jakieś ciekawe rzeczy na swoim podwórku.
Dajcie nam znać czego Wy dowiedzieliście się na swoich wycieczkach! I pamiętajcie - dajcie znać swoim znajomym o Psotnikowie!
Najpopularniejsze zabawy
