
Dzisiaj trzecia część naszej trzy częściowej wakacyjnej serii.
Mam nadzieję że wczoraj wszyscy zrobili kukiełki - jeśli nie rzućcie okiem na poprzedni wpis.
Teraz - gdy nasze kukiełki są jużgotowe, nadszedł czas na historie. Przy użyciu kilku kukiełem jako inspiracji, ułóż razem ze swoimi maluchami ciekawą historię, w której zagrają oczywiście nasze kukiełki. Jeśli Twoje dzieci są starsze mogą nawet spisać historię, tak aby nie zapomnieć o żadnym punkcie scenariusza. Nie przywiązuj większej wagi do samej historii, po prostu bawcie się dobrze i postaraj się wzbudzić w maluchach trochę kreatywności. Zrób z tego rozmowę - ja pozwalam moim maluchom tworzyć. Jeśli utkną gdzieś po środku albo stracą zainteresowanie, postaraj się delikatnie poprowadzić je, np zadając pytania: "kim jest twoja postać, gdzie jest i co robi?". To naprawdę wystarczy aby rozbudzić ich wyobraźnie i poruszyć kulę śniegową, która już dalej potoczy się sama.
Większość histori które tworzone są w moim domu mówi o spadaniu, angażuje co najmniej jedno mówiące zwierzę a wiele znich rozgrywa się w szkole. Zauważyłem również iż wiele histori rozwija się i zmienia w czasie przedstawienia - prawie jak jazz.
Dobrej zabawy i zajrzyjcie tu jutro bo trzecią część.
Pochwal się również w komentarzach jakie historie wymyśliliście wspólnie z Waszymi psotnikami!
Najpopularniejsze zabawy
