Wielkie słowa

Serio, kiedy ostatni raz bawiłeś się słownikiem?

DODANO 10-05-2010

Pierwsze lata życia dziecka są bardzo ekscytujące. Zarówno dla niego jak i otoczenia. Dzieciaki uwielbiają nowe słowa - zaś ich rodzicie uwielbiają gdy ich pociecha uczy się czegoś nowego.

Jedną z zabaw jest uczenie się "wielkiego słowa" każdego dnia. Codziennie, ja i mój czteroletni synek przewracamy kartki słownika a On wskazuje palcem jedno ze słów. Jednego dnia chce znaleść słowo na konkretną literę, innego zaś wybiera zupełnie przypadkowo.

Wymawiam słowo i tłumczę co ono znaczy (czasami zmieniam niektóre słowa aby nabrały większego sensu).

Nauczyliśmy się między innymi takich słów jak: kłopotliwy, punkt orientacyjny, zaroślia i satysfakcja.

(Jeśli słowo jest nieodpowiednie, albo nigdy o nim nie słyszałem, zmianiam je na słowo które jest w pobliżu).

Niektóre ze słów maluch zapamiętuje i używa, inne zapomina od razy (tak mi się wydaje). Ale to nie ważne. Ani On ani ja nie uczymy się na egzamin wstępny na prawo. Poprostu rozmawiamy i mamy radochę.




0
podziel się tym pomysłem


Trwa wczytywanie komentarzy...


©2009 Psotnikowo   |Blazing Bright|Reklama w serwisie|Kontakt